Kredyty hipoteczne oraz pozostałe

Kredyty hipoteczne oraz pozostałe

Często słyszy się o kredycie hipotecznym. Na czym on jednak polega? Czemu w jego nazwie kryje się hipoteka? Otóż kredyt hipoteczny to taki kredyt, który wymaga, aby został dokonany wpis do hipoteki, związanej z obciążoną kredytem nieruchomością. Wówczas to nie tylko osoba, ale tez i sama nieruchomość jest zadłużona. Ma to oczywiście swoje plusy, bo wówczas taki kredyt można wziąć o wiele wyższy, bo gwarantem jego spłacenia jest nasza nieruchomość. Oczywiście nie jest to działanie pozbawione ryzyka.
Może się zdarzy, że nie możemy spłacić takiego kredytu. Wówczas możemy pozbyć się prawa do naszej nieruchomości i wylądować pod mostem. Może tak się stać, jeśli nie spłacimy na czas naszego zobowiązania względem naszych wierzycieli. Wówczas trudno nawet opisać to, co by się działo. Takie tragedie się niestety zdarzają i dlatego są też naszą przestrogą przed kredytami hipotecznymi. Nie należy jednak wpadać zawczasu w panikę — nie zawsze tak się to musi skończyć, bo przecież zazwyczaj mamy pokrycie naszego kredytu w regularnych zarobkach.
Banki lubią udzielać takich kredytów. To jest już coś niejako poziom wyżej niż zwykły kredyt czy pożyczka. Także klient może czuć się bardziej prestiżowo, jako kredytobiorca z wpisem do hipoteki. To już brzmi inaczej niż zwykły płatnik rat i odsetek. Poza tym dzięki takiemu kredytowi można zrealizować większe inwestycje, takie, jak chociażby budowa czy przebudowa oraz grubszy remont domu lub mieszkania własnościowego. Daje on większy zastrzyk pieniędzy na określony cel.
Skoro już mowa o kredytach mieszkaniowych, to nie sposób nie wspomnieć o różnych programach typu Mieszkanie dla Młodych (MdM). Programy tego typu także zakładają branie przez młodych ludzi właśnie kredytów hipotecznych. Taki wpis do hipoteki może dotyczyć także właśnie kupowanego domu czy mieszkania. Do tego oczywiście kredytobiorca na specjalnych warunkach, podyktowanych przez dofinansowujący program musi także dołożyć tak zwany wkład własny, czyli z góry określony procent wartości nieruchomości kupowanej, pokryty z innego źródła finansowania niż kredyt.
Taki wkład własny zresztą jest obecny także w pozostałych, niedofinansowywanych aparatach finansowych. Prawie każdy kredytodawca będzie wymagała, aby kredytobiorca podał cel, na jaki przeznaczone zostaną pieniądze z kredytu oraz aby w iluś tam procentach pokrył to przedsięwzięcie z własnych pieniędzy. Jest to pewne zabezpieczenie zarówno dla banku, jak i dla samego inwestora. Dzięki temu niedużym problemem będą powstałe po drodze jakieś podwyżki cen i tym podobne.
Jednak nie każdy kredyt ma takie zabezpieczenie. Szczególnie te mniejsze, niehipoteczne. Zdarzają się przecież sytuacje, że kredyt nie idzie wcale na ten cel, na który miał iść albo że jest niewystarczający do pokrycia kosztów całej inwestycji, a innych środków brakuje. A faktury trzeba z czegoś zapłacić. Do tego dochodzą już bieżące raty. Dlatego, zanim podejmiemy takie finansowe zobowiązanie, warto się dziesięć razy dobrze i wnikliwie zastanowić.
Niestety zadłużonych polaków jest bardzo dużo. Część z nich ląduje na ulicy, a jeszcze inni w więzieniu lub areszcie. Nie jest to zbyt wesoła przyszłość. Jednak nie każdego musi czekać. Część kredytobiorców spłaca raty kredytu na czas i może cieszyć się spokojem oraz dokończoną inwestycją. Mają tak szczególnie ci, którzy mogą liczyć na pomoc dalszej rodziny oraz realizują swoją inwestycję bez większych przeszkód. Wtedy ich kredyt jest spłacany regularnie i na czas, a bank nie musi się upominać o swoja należność.
Swoją drogą ciekawym pomysłem dla tych, którzy mają trochę większy zapas gotówki, jest spłacanie należności w większym stopniu, niż się planowało. Oczywiście bank musi też na to zezwolić. Nie zawsze patrzy przychylnie na to, że ktoś sobie zmniejsza dzięki temu odsetki, jednak zazwyczaj nie ma z tym większych problemów, szczególnie jeśli tyczy się to niewielkich sum. Można na przykład płacić raty zaokrąglone w górę do stu złotych i dzięki temu przyspieszać czas wolności od kredytu.
Innym sposobem na zmianę czasu kredytowania lub wysokości rat jest kredyt konsolidacyjny. Mamy z nim do czynienia w przypadku wzięcia kilku kredytów i konieczności spłacania ich w tym samym czasie. To znaczy, nie musimy przekształcać naszych zobowiązań w jeden kredyt konsolidacyjny, ale jest to bardzo opłacalne, więc na prawdę warto. Oczywiście, jeśli mamy jakiś problem wywiązaniem się z naszych zobowiązań. W przeciwnym wypadku lepiej zostawić kredyty w takiej postaci, w jakiej ostały przez nas wzięte.
Krótko mówiąc, kredyty hipoteczne to bardzo opłacalne przedsięwzięcia, ale wymagają gruntownego przemyślenia wszystkich „za” i „przeciw”, jakie to rozwiązanie niesie ze sobą. Jeśli jest to dobrze przemyślany kredyt, możemy spać spokojnie i cieszyć się swoim domem lub mieszkaniem czy także inną wierzytelnością albo dobrem, które nabyliśmy dzięki temu kredytowi, a właściwie, to dzięki środkom finansowym, do jakich dostęp daje nam zawarcie umowy kredytowej z daną instytucją finansową.

Studia

Studia

Idąc na studia niekiedy bardzo ciężko wybrać takie, które spełnią wszystkie oczekiwania osoby, która idzie na studia. Bardzo często rodzice wrzucają swoje 3 grosze to tego wyboru i w takim trudnym położenia znajduje się przyszły student. Z jednej strony warto wybrać studia, które będą się podobały i będą one fajne, a z drugiej rodzice, którzy każą iść na studia, które przyniosą dobrą pracę i nie będzie trzeba martwić się o pieniądze w przyszłości. Oczywiście nie wszystkim osobom taki schemat można dopisać i często zdarza się, że nawet osoby w wieku gimnazjalnym wiedzą już gdzie pójdą na studia, a rodzice nie mówią im nic złego tylko wspierają ich w każdym wyborze. Jednak w większości przypadków właśnie tak będzie wyglądał wybór na studia, czyli stanie przed młotem i kowadłem, czyli bardzo ciężki wybór i jednak będzie trzeba ostatecznie zdecydować, czy iść na coś, na co się chce iść, czy może posłuchać rodziców i iść na to, co oni każą i mówią, że będzie to dobre. Warto wiedzieć także jak zdecydować, na co iść. Kierunków na studiach jest teraz bardzo dużo i często słyszy się jak ktoś mówi, że jeśli byłoby dużo mniej kierunków to dużo łatwiej można by wybrać na to co się chce iść. Z jednej strony jest to prawda, ponieważ jest to trochę jak z rzeczami na półce w sklepie. Jeśli ktoś ma ochotę na czekoladę i jest tylko jedna to oczywiście wybór będzie prosty, jedynie będzie trzeba się zastanowić czy na pewno wybór pada na czekoladę czy może na coś innego. Jeśli padnie na czekoladę to od razu można iść do kasy, a jeśli stanie się przed ścianą z czekoladami, gdzie będzie ich około 70 rodzai to wybór nie jest już tak oczywisty i trzeba się zastanowić nad tym jaką wybrać żeby wszystko było dobre i oczywiście trzeba sprawdzić czy może nie ma lepszej na półce. Tak samo dokładnie jest ze studiami i dlatego warto sprawdzić na jakie studia warto iść i na jakie chce się iść, a jak to można zrobić to już będzie w dalszej części tego artykułu.

Jaki kierunek studiów wybrać test
W internecie można wpisać takie hasło jak nagłówek tego akapitu. Chodzi tutaj przede wszystkim o to, że powstał tekst, który podpowie, na jakie kierunki studiów można pójść. Jest to bardzo pomocne dla osób, które kompletne nie wiedzą, na co iść i nie mają pojęcia, co będą mogły robić po danym kierunku studiów. Jednak warto zrobić sobie taki test, nawet jeśli jest ktoś pewny tego, na jaki kierunek studiów pójdzie, ponieważ taki test pokaże zawody, które można wykonywać po danym kierunku i pokaże czy na pewno dane predyspozycje osoby, która go wykonuje nadają się na dane zawody. Po wpisaniu hasła w wyszukiwarkę i zrobieniu takiego testu można spokojnie poczekać na wyniki. Jeśli się one pokażą to mogą one pomóc podczas wyboru studiów, bardzo często nie zna się wszystkich kierunków tak jak rodzai czekolady, a taki test posiada w sobie wszystkie kierunku. Jeśli odpowiedzi na pytania będą takie, że test będzie potrafił wybrać jakiś kierunek studiów to po zrobieniu tego pokażą się wyniki. Jest to pomocne także w takim przypadku, gdy ktoś bije się z myślami i nie wie na jakie studia iść, czy na te, które się podobają jemu z opisów i tego, co mówią znajomi, czy też na takie, gdzie rodzice mówią, że po nich znajdzie dobrą pracę i nie będzie musiał się o nic martwić. Jeśli w takim teście pojawi się propozycja rodziców, a nie przyszłego studenta to pewnie rodzice się ucieszą i wybierze on studia, które są przez nich zaproponowane, a jeśli nie pokaże się propozycja rodziców tylko studenta to niestety ale student będzie zadowolony z takiego obrotu sprawy i wybierze studia, które się jemu podobają.

Jak wybierać studia
Studia trzeba wybierać przede wszystkim z głową i jeśli ktoś nie czuje się pewny swojego wyboru to powinien przede wszystkim zrobić sobie przerwę. Nie potrzebne jest pójście na studia i często wydawanie pieniędzy rodziców tylko po to, żeby po roku ich nie zdać, bo nie chciało się uczyć, ponieważ te studia są złe, a najlepiej w takim wypadku zrobić sobie właśnie rok przerwy, który może skutkować dorośnięciem do tej decyzji. Podczas tego roku można też oczywiście uzbierać sobie pieniądze na potrzebne rzeczy na studia, a także trochę odciążyć rodziców, którzy będą musieli płacić na studia swojego dziecka. Oczywiście studia same w sobie są bezpłatne i nikt nie pobiera opłat za to, że się studiuje jednak utrzymanie dziecka w dużym mieście dla rodziców, którzy nie pochodzą z duże miasta może wiązać się z naprawdę mocnym zaciśnięciem pasa. Dlatego warto znaleźć pracę od razu na początku studiów, prac jest naprawdę dużo, a student może liczyć na wyższe zarobki, ponieważ nie będzie zmuszony do odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne. W takim wypadku będzie on zarabiał więcej i bardzo często w dobrych miejscach. Na początku oczywiście warto znaleźć po prostu pracę, a z czasem postępu studiów można szukać pracy, gdzie będzie się po prostu pracowało w przyszłej branży. Praca taka to pierwsze doświadczenie, które przyda się po studiach na pierwszych rekrutacjach do nowej pracy.

Domowy biznes

Domowy biznes

Prowadzenie własnego biznesu często nie jest łatwe. Wiąże się to z dużym nakładem prac, oraz nakładem finansowym. Aby własny biznes się rozwinął potrzeba cierpliwości i czasu. Aby wybić się pośród innych działalności trzeba zabłysnąć naprawdę dobrym pomysłem. Biznes w domu może okazać się więc wspaniałym pomysłem dla ludzi kreatywnych. Uczy to samodzielności oraz ciężkiej pracy. Jest to najlepsza opcja dla ludzi niemogących z jakiegoś powodu do pracy. Może to być kobieta, która samotnie wychowuje małe dziecko i po prostu musi w jakiś sposób zarabiać nie oddalając się zbyt daleko. Może to także być osoba niepełnosprawna ruchowo, która nie może sobie pozwolić na fizyczną pracę czy codzienny dojazd do niej. Może to także być osoba zajmująca się pracą czy nawet szkołą na co dzień. Jeśli mamy dużo wolnego czasu w liceum czy na uczelni to warto ten czas wykorzystać w produktywny sposób. Sposobów na domowy biznes jest ogromna ilość. Wystarczy mieć ciekawy pomysł. Wiele osób zajmuję się ręcznymi robótkami. Jest to dość opłacalne ponieważ w dzisiejszych czasach wiele czynności wykonują roboty. Możemy zacząć od strugania drewnianych figurek, a skończyć na metalowych rzeźbach na zlecenie. Wszystko zależy od naszej pomysłowości. Możemy także zajmować się wykonywaniem tak zwanych prac chałupniczych, nie są one zbyt dobrze płatne oraz wymagają skupienia i wielu godzin pracy, ale są łatwe w wykonaniu i może je wykonywać każdy kto ma na to ochotę. Możemy także otworzyć domowy biznes polegający po prostu na tym, że przychodzą do nas ludzie z zewnątrz. Mogą to być korepetycje udzielane uczniom, czy po prostu nauka języków obcych. Możemy także otworzyć w domu zakład do wykonywanie manicure czy salon fryzjerski. Opcji jest naprawdę wiele. Niestety do wykonywania większości czynności potrzebne nam są specjalne predyspozycję i wykształcenie, ale poza tym nic nie stoi nam na przeszkodzie. Warto także zainicjować sobie specjalne miejsce do takich prac. Nie chodzi tu tylko o miejsce dla klientów, nawet gdy nasza praca opiera się wyłącznie na pracy przy komputerze. Duże projekty potrzebują dużej ilości miejsca. Źle wygląda biuro znajdujące się na naszym łóżku. Nie musi to być od razu duże pomieszczenie, lecz choć skrawek miejsca, który będzie się kojarzył wyłącznie z pracą. Warto wtedy zainwestować w obszerne biurko oraz wygodne krzesło. Trzeba pamiętać aby siedzieć w pozycji dobrej dla kręgosłupa. Musimy pamiętać, że inwestycja we własne zdrowie zawsze się zwróci. Warto jest przy tych pracach spoglądać przede wszystkim na siebie. Nie można bowiem zapomnieć o wychodzeniu z domu, wstawaniu o wczesnej porze czy regularnym spożywaniu posiłków. Może się wydawać, że jeżeli pracujemy w domu to powinniśmy starać się jeszcze więcej wychodzić z niego niż wcześniej. Starajmy się aktywnie spędzać czas, głównie przy właśnie takim pracującym trybie życia. Powinno się częściej wychodzić ze znajomymi oraz starać się poznawać nowych ludzi. Jeżeli będziemy całe dnie spędzali w domu, nasze znajomości długo nie przetrwają. Starajmy się też od czasu do czasu wybrać się do kina, restauracji czy po prostu na spacer po okolicy. Dzięki temu, że mamy własną działalność jesteśmy sami sobie szefami i możemy planować plan dnia tylko i wyłącznie jak chcemy go spędzić. Nie możemy oczywiście pozwalać sobie na zbyt duże lenistwo, ale kilka dni dla siebie w tygodniu jeszcze nikogo nie zdegradowały. Jeśli nasz biznes będzie się efektownie rozwijał możemy zatrudnić pracowników. Mogą to być osoby, z którymi współpracujemy przez internet, lub osoby dojeżdżające do nas i naszego domowego biznesu. Dzięki temu zdobędziemy więcej wolego czasu. Możemy go spędzić na zasłużony odpoczynek, spędzenie czasu z bliskimi czy inną pracę. Większa ilość wolnego czasu zredukuje stres co spowoduje poprawę na stroju, co z kolej sprawi, że do naszej głowy napłyną nowe i równie ciekawe pomysły na kolejne biznesy. Jeżeli nas interes rozbuduje się na większą skale dobrym pomysłem może być rozbudowanie samej placówki. Możemy powiększyć nasz dom o piętro czy dodatkowe pokoje, czy po prostu wynająć lokal dla nowych pracowników. Możemy także zacząć współpracować z innymi firmami co powinno rozsławić i rozbudować naszą działalność. Jeżeli jednak czujemy się przytłoczeni i zmęczeni tak wielkimi obowiązkami spoczywającymi na naszych barkach możemy zatrudnić asystenta. Nasze działania przejdą na jego, a my tym samym zwolnimy w tym wiecznie pędzącym świecie. Powinniśmy jednak dobierać zastępców z rozwagą. W końcu mają być naszą prawą ręką. Taką decyzję powinniśmy dokładnie przemyśleć kilka razy i nie działać pochopnie. Na świecie jest wiele miliardów ludzi więc ktoś odpowiedni na pewno znajdzie się na to stanowisko. Pamiętajmy jednak, że wraz z wprowadzeniem jej w tajemnicę naszego sukcesu musimy jej zaufać. Dobrym sposobem na znalezienie odpowiedniego zastępcy jest zatrudnienie własnego dziecka. Mimo tego, że może to prowadzić konflikty między wami, to mamy pewność, że taka osoba nie okaże się oszustem i nie zaprzepaści naszej ciężkiej pracy.

Praca jako opiekunka – dla kogo?

Praca jako opiekunka - dla kogo?

Bardzo często młode osoby, które szukają pracy – chcą zarobić na studia lub po prostu trochę sobie dorobić – oferują swoje usługi w postaci opieki nad czyimiś dziećmi. Oczywiście wynika to z potrzeb rynku. Dorośli ludzie w wieku rozrodczym coraz rzadziej – zwłaszcza w dużych miastach – mieszkają z rodzicami. Coraz większą rzadkością są domy wielopokoleniowe, w których mieszkają pod jednym dachem dzieci, rodzice i dziadkowie. Marzeniem dla wielu osób oraz miarą ich sukcesu jest posiadanie własnego mieszkania lub domu. Takie są czasy, ma to swoje uzasadnienie i liczne zalety, o których nie trzeba nawet wspominać, ponieważ są oczywiste. Unikanie konfliktów międzypokoleniowych i wygoda, które wnosi mieszanie bez rodziców i teściów, ma jednak również swoje ciemne strony. Kiedyś w opiece nad dziećmi pomagała rodzina. Dziś jest to coraz trudniejsze, a rodzice są pozostawieni sami sobie. Dziadkowie, często oboje, pracują do późnych lat życia. Są jeszcze aktywni zawodowo w chwili, w której mają małe wnuki. To wszystko sprawia, że pracujący rodzice zmuszeni są do korzystania z usług opiekunek do dzieci.

Są rodzice, którzy potrzebują opiekunki praktycznie przez cały dzień. Sami pracują bardzo dużo, a często też muszą do tej pracy daleko dojechać. Dlatego opiekunki niekiedy pracują długo, a czas ich pracy jest ściśle uzależniony od grafiku i planów pracodawcy. Trudno czasami też o dni wolne, gdyż to zależy od wolnego dnia rodziców. Oczywiście to wszystko nie jest regułą i dużo zależy od współpracy obojga rodziców. Z pewnością jednak praca taka wymaga dużej odpowiedzialności i wywiązywania się z danego słowa. Nie można się spóźniać, zawodzić z błahego powodu. Trzeba być słownym. Poza tym opieka dotyczy często małych dzieci, które nie chodzą do żłobka lub nie dostały się do przedszkola, więc ta odpowiedzialność jest naprawdę duża. W dzisiejszych czasach dostęp do opieki w instytucjach, zwłaszcza w żłobkach, bywa mocno utrudniony, płatny urlop macierzyński kończy się po roku i jakoś utrzymać się trzeba.

Czasami opieka dotyczy dzieci starszych. Rodzice potrzebują kogoś, kto odprowadzi dzieci do szkoły lub je odbierze i zajmie się nimi do powrotu jego rodziców z pracy, może też odrobi z nim lekcje lub poda obiad. Takie zajęcie jest raczej pomysłem na dorobienie sobie, ale na główne źródło utrzymania się nie nadaje. Poza tym trzeba być elastycznym, jeśli chodzi o czas pracy. Należy go dostosowywać do potrzeb dziecka, jego planu zajęć, a może też do zajęć dodatkowych. Zwyczajnie trzeba też dziecku umieć pomóc w lekcjach, co wbrew pozorom dla niektórych, którzy swoją ścieżkę edukacji mają już dawno za sobą, może stanowić pewien problem.

Są też sytuacje, w których rodzice korzystają z pomocy opiekunek sporadycznie, okazjonalnie, gdy muszą lub chcą gdzieś wyjść bez dzieci, np. wieczorem na uroczystość. Może to być dobra okazja do zarobienia dodatkowych funduszy w przypadku osób, które studiują dziennie lub pracują, a chciałyby mieć trochę więcej pieniędzy.

Zawsze należy mieć na uwadze, że praca dla opiekunek jest niezwykle odpowiedzialna. Rodzice przekazują nam pod swoją opiekę swój największy skarb – dziecko, które nie jest samodzielne i za które podczas ich nieobecności będziemy odpowiadać. Jednocześnie nie znamy często dziecka tak dobrze jak jego rodzice. Musimy poznać jego zainteresowania, co lubi, czego się boi, czego nie toleruje. Każde dziecko jest inne, ma inny charakter i objawia się to już w bardzo młodym wieku.

Aby pracować jako opiekunka trzeba mieć oczywiście, jak w każdym zawodzie, pewne predyspozycje. Tutaj kluczowa jest cierpliwość do dziecka. Trzeba po prostu lubić dzieci. Zmienianie dziecku pieluchy nie jest może przyjemnością dla nikogo, ale bywa koniecznością i trzeba się z tym pogodzić. Przede wszystkim trzeba też umieć zapewnić bezpieczeństwo dziecku i udzielić pierwszej pomocy w razie konieczności, jeśli zaszłaby taka potrzeba. Należy przewidywać możliwe zagrożenia i im zapobiegać. Cały czas trzeba mieć oczy wokół głowy i nigdy nie stracić czujności. Praca bywa nudna i rutynowa, ale jednocześnie wymaga kreatywności. Należy umieć zająć uwagę dziecka w sposób rozwijający. Trzeba umieć zabawić dziecko, odwrócić jego uwagę, gdy tęskni za rodzicami, rozweselić, kiedy jest smutne. Należy mieć duże pokłady empatii i ciepła. Dziecko musi nam ufać, trzeba być konsekwentnym, mieć zasady, które będą akceptowalne dla nas, dla dziecka i dla jego rodziców. Należy też respektować oczekiwania pracodawców i zasady panujące w domu, aby wychowanie było spójne, a dziecko rozwijało się w spokoju i klarownej sytuacji, aby komunikaty były dla niego jasne. Wówczas poczuje się bezpiecznie.

W związku z powyższym praca jako opiekunka nie jest dla każdego. Chociaż opieka nad dzieckiem wydaje się czymś łatwym i niewymagającym dużej wiedzy, to jednak jest to zajęcie bardzo odpowiedzialne, gdyż znacząca wpływa na młodego człowieka, jego rozwój i samopoczucie. Praca taka wymaga szeregu cech, predyspozycji i umiejętności, a każdy rodzic chce, aby jego dziecko czuło się jak najlepiej.

Egzamin dojrzałości czy egzamin z dojrzałości?

Egzamin dojrzałości czy egzamin z dojrzałości?

Matura nazywana zamiennie egzaminem dojrzałości jest bardzo często przełomowym momentem w życiu wielu młodych ludzi. Egzaminem „straszą” nauczyciele chyba od początku szkoły średniej, kładą duży nacisk na przygotowania do niej, egzaminy próbne, powtórki, sprawdziany cząstkowe w celu zweryfikowania stanu swojej wiedzy.
Często powtarzanym w tym okresie pytaniem jest również – no i co dalej? Co po szkole średniej? Do pracy zdobywać doświadczenie, czy może jakaś szkoła policealna lub – jak zdaje się najpopularniej od pewnego czasu – na studia?

Wybór ścieżki życiowej i tej zawodowej to bardzo ważne i nierzadko jednocześnie trudne decyzje. Presja otoczenia, szkoły, rodziców, rówieśników, nieuchronne porównywanie się z innymi nie ułatwiają zadania, jednak czasami nie sposób się tego wystrzec.

Ścisłe umysły najpewniej obiorą kierunek politechnika, natomiast co z humanistami? Oferta uczelni jest naprawdę szeroka, kierunki zdają się mnożyć na potęgę, często nazwa za wiele nie mówi, należy się wczytywać w program studiów i sylwetkę absolwenta, ponieważ dopiero one dają jako taki obraz tego, gdzie będziemy mogli szukać zatrudnienia po danym kierunku oraz czym tak naprawdę zajmować się już zawodowo.

Obecna polityka w naszym kraju, prospołeczna, schylająca się ku człowiekowi, dbająca o godne warunki życia także dla tych wykluczonych i przez los poszkodowanych powoduje, że rośnie zapotrzebowanie na rynku pracy wśród osób zajmujących się szeroko pojętą pracą socjalną.

Osoby lubiące pracę z ludźmi, mające w sobie pokłady empatii, na pewno cierpliwe, lubiące pomagać, patrzące trochę szerzej, potrafiące dostrzec ludzkie cierpienie, chcące trochę zmieniać otaczający świat, również nie bojące się wyzwań, odporne na stres i czasami trudne warunki pracy, nie bojące się pracy trudnej, przede wszystkim psychicznie, będące konsekwentne i nie dające sobie wejść na głowię. To, można powiedzieć, profil pożądanych cech w zawodzie pracownika socjalnego czy asystenta rodziny.

Wybierając kierunek studiów, na pewno myśli się także o tym, czy ten wybrany, zapewni nam zatrudnienie na rynku pracy, dalej także dobre wynagrodzenie, możliwości rozwoju i ogólną satysfakcję z wykonywanej pracy. To bardzo ważne w zasadzie w każdym zawodzie, ponadto chroni przed szybką utratą zapału i energii do pracy oraz wypaleniem zawodowym.

Praca socjalna studia dla mnie? Przed złożeniem aplikacji na dany kierunek kształcenia, młodzi ludzie często zadają sobie to pytanie? Analizują różne za i przeciw, podpytują rodzinę i znajomych, szukają źródła informacji i opinii wśród obecnych studentów i absolwentów. To ważna i w zasadzie bezcenna wiedza, która pozwoli zniwelować żałowanie swojej decyzji.
Popularną i chyba właśnie dlatego, że tak niezawodną, metodą analizy jest skorzystanie z analizy SWOT. Niekiedy samo poświęcenie czasu na chłodne kalkulacje nad daną sprawą pozwalają wyłuskać nam wszystkie „plusy” i „minusy”, a spisanie tego na papier daje bardziej klarowny obraz tego, nad czym się tak pieczołowicie zastanawiamy.

Można zatem powiedzieć, że matura jest egzaminem dojrzałości, bo sprawdza pewną wiedzę na danym etapie życia młodego człowieka, podsumowuje szkolny etap życia, ten który każdy jeden (może z małymi wyjątkami) człowiek przechodzi.
Jednocześnie matura zdaje się być egzaminem z dojrzałości, bo po otrzymaniu wyników egzaminu następuje ważny moment w życiu każdego maturzysty. Należy podjąć w pełni świadomą, dobrze przemyślaną, najlepiej by było – trafną, decyzję o swojej najbliższej przyszłości.
Opcji jest wiele, pomysłów na życie pewnie tyle ile tylko maturzystów. Niektórzy idą za kolegami, bez większej refleksji zapisują się na jakieś studia, byle tylko w jednym mieście z paczką znajomych.
Są i tacy, którzy byli dużo bardziej ukształtowani, a w razie powinięcia nogi i nie dostania się na wymarzony kierunek, „przezimują” na jakimś innym, podłapią bakcyla studiowania, załapią jakieś pierwsze znajomości, a w międzyczasie będą się uczyć, ewentualnie pójdą na korepetycje i w maju wystartują ponownie do egzaminu dojrzałości, próbując pobić swój poprzedni wynik.

Jakiejkolwiek decyzji by nie podejmować, warto ją odpowiednio wcześniej przemyśleć. Przegadać z kimś bardziej doświadczonym, z kimś kto nieco bardziej orientuje się na rynku pracy, kto wie, jakie są perspektywy na zmiany na nim w najbliższych latach. W końcu fakt, że obecnie jest duże zapotrzebowanie na, np. informatyków, wcale nie znaczy, że sytuacja się drastycznie nie zmieni za te pięć lat, podczas których będziemy zdobywać wykształcenie.
Warto orientować się w sytuacji na rynku pracy nie tylko ogólnie w Polsce, ale również w danym regionie, w który się wybieramy na studia. To może być ważna przesłanka, no, chyba że planujemy po studiach przeprowadzkę lub powrót do miasta rodzinnego. Natomiast plany mają to do siebie, że lubią się niespodziewanie wywracać do góry nogami, nigdy przecież nie wiadomo, czy na studiach nie poznamy miłości swojego życia, która też już jakieś plany na swoje życie poczyniła i przyjdzie zmierzyć się z połączeniem tych dwóch wizji dalszego życia, życia młodego człowieka wkraczającego w dorosły świat.

Elektroradiologia kierunek studiów z przyszłością

Elektroradiologia kierunek studiów z przyszłością

Wiele młodych osób, już w klasach licealnych, zastanawia się, jaki kierunek studiów wybrać. Jest to bardzo ważna decyzja, która rzutuje na całą przyszłość młodego człowieka. Od niej zależy jego dalsze życie na gruncie zawodowym. Właściwy wybór zapewni więc nie tylko możliwość rozwijania własnych zainteresowań i zamiłowań, ale również da realną szansę na znalezienie pracy w wymarzonym zawodzie po ukończeniu studiów.

Czym się sugerować wybierając kierunek studiów?

Wybór kierunku studiów jest jedną z najtrudniejszych decyzji życiowych, przed którą stają młodzi ludzie. Dlatego też warto zacząć o tym myśleć już w szkole średniej. Rozważając wybór kierunku studiów, trzeba wziąć pod uwagę kilka ważnych kwestii.

– Po pierwsze należy określić swoje mocne i słabe strony oraz zastanowić się, czy posiadane cechy, predyspozycje i umiejętności, pozwolą ukończyć konkretny kierunek studiów, a potem pracować w danym zawodzie.

– Ważny jest cel, który ktoś chciałby osiągnąć. Warto więc pomyśleć, jaka praca przyniesie mu największą satysfakcję w przyszłości i pozwoli spełnić zawodowe marzenia.

– Przed podjęciem decyzji należy przyjrzeć się konkretnym, interesującym daną osobę kierunkom studiów i zastanowić się nad tym jakie dadzą uprawnienia zawodowe. Dobrze byłoby również zapoznać się między innymi z programem nauki, zakresem wiedzy czy liczbą godzin praktyki.

– Kiedy już posiadamy wiedzę na temat konkretnego kierunku studiów, należy przeanalizować wszystkie korzyści, ale także wady z tym wyborem związane. Uporządkowanie bowiem wszystkich „za” i „przeciw” pomoże podjąć najlepszą decyzję.

– Szalenie ważną sprawą jest to, czy po ukończeniu wybranego kierunku, można liczyć na ciekawą pracę oraz perspektywy dalszego rozwoju zawodowego i awansu.

– Istotny jest nie tylko wybór kierunku, ale także decyzja dotycząca uczelni, na której chcielibyśmy studiować. Dlatego też warto zapoznać się z ofertami szkół wyższych.

– W obecnej dobie, zmieniającego się dynamicznie rynku pracy, należy wziąć pod uwagę ewentualność zmiany zawodu lub branży. Nie należy więc załamywać się, gdy uznamy, że jednak źle wybraliśmy kierunek studiów, tylko nastawić się na zdobywanie nowych kompetencji i nie obawiać się kolejnych doświadczeń czy wyzwań zawodowych.

– Na koniec jeszcze jedna bardzo istotna sprawa. Przy wyborze kierunku studiów nie należy sugerować się podpowiedziami rodziny czy sugestiami znajomych. Ich rady, jako osób nam bliskich, są oczywiście istotne i warto je poznać. Jednak wybór, dotyczący przyszłości, musi zależeć od nas.

Elektroradiologia studia dla poszukujących ciekawych kierunków

Wielu młodych ludzi szuka dla siebie innowacyjnych kierunków studiów, wychodzących naprzeciw zapotrzebowaniom nowoczesnego rynku. Wśród ciekawych kierunków, wartych uwagi tych osób, których mocną stroną są nauki ścisłe oraz medyczne, a także zainteresowania najnowszymi technologiami, należy wymienić elektroradiologię. Są to studia o bardzo wąskiej specjalizacji. Studenci są kształceni w kierunku obsługi diagnostycznej aparatury obrazowania i diagnostyki elektromedycznej. Praca elektroradiologa polega właśnie na obsłudze takiej aparatury, wykonywaniu określonych badań i zabiegów z zakresu diagnostyki obrazowej, na przykład wykonywaniu zdjęć rentgenowskich, wywoływaniu ich i przygotowywaniu do oceny przez lekarza.
W czasie studiów, przyszły elektroradiolog będzie przygotowany do obsługi urządzeń medycznych w radiologii, radioterapii, elektrokardiografii, elektroencefalografii, tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego oraz audiometrii.

Jakie trzeba spełniać wymagania?

Ten kierunek studiów wymaga od studentów spełniania pewnych warunków. Są to:
– pełna ostrość widzenia, która będzie potrzebna podczas oceny jakości wykonanego zdjęcia i ustalenia jego poprawności technicznej,
– zdolność widzenia stereoskopowego i spostrzegawczość, która ułatwia dostrzeżenie wszelkich szczegółów na zdjęciach,
– umiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi, wyrozumiałość, cierpliwość,
– umiejętność precyzyjnego, długotrwałego wykonywania tych samych czynności w szkodliwym środowisku,
– dobry stan zdrowia, a w tym ogólna sprawność fizyczna.
Przy rekrutacji na elektroradiologię brane są pod uwagę takie przedmioty, jak matematyka, biologia i fizyka z astronomią.

Co wiedzieć powinien elektroradiolog po studiach?

Studiując elektroradiologię student zdobywa wiedzę i umiejętności w zakresie:
– badań diagnostycznych i zabiegów w zakresie elektroradiologii,
– obsługi aparatury do badań diagnostycznych,
– anatomii człowieka, z uwzględnieniem obrazu prawidłowej budowy narządów, uzyskanym za pomocą różnych sposobów obrazowania,
– metod diagnostycznych, które wykorzystują promieniowanie rentgenowskie, protonowe, neutronowe, gamma oraz ultradźwięki,
– języka obcego oraz specjalistycznego języka angielskiego z zakresu kierunku kształcenia.

Po ukończeniu kierunku elektroradiologa, absolwent może się zatrudnić jako inspektor ochrony radiologicznej, pracownik medycyny klinicznej lub pracownik w pracowni diagnostyki elektromedycznej, rezonansu magnetycznego czy tomografii komputerowej. Może także pracować jako audiolog czy pracownik oddziału ratunkowego w szpitalu.

Jak widać możliwości jest dużo, kierunek więc wart jest uwagi.
Będąc już studentem, należy jednak pamiętać, by dobrze wykorzystać czas nauki, być zaangażowanym i otwartym na wiedzę. Jest to bowiem największa inwestycja w przyszłość.

Po jakich studiach najwięcej zarobisz?

Po jakich studiach najwięcej zarobisz?

Według najnowszego ogólnoświatowego rankingu dot. poziomu szkolnictwa przygotowanego przez OCED (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) Polska znajduje się na bardzo wysokim 11 miejscu. Wyprzedzamy nawet pod względem szkolnictwa naszych niemieckich sąsiadów. Polscy specjaliści są cenieni na całym świecie, między innymi ze względu na ich dobre wykształcenie. Chcąc dostać dobrą pracę w kraju czy też za granicą, warto dobrze wybrać kierunek studiów.

Jakie zawody są najlepiej opłacane w Polsce?

Faktem jest, że im bardziej unikalny zestaw umiejętności nabędziesz podczas studiów i w trakcie twojej kariery zawodowej, tym wyżej będą one wyceniane na rynku pracy. W ścisłej czołówce najlepiej opłacanych zawodów znajdują się informatycy, programerzy, prawnicy, lekarze, inżynierzy oraz finansiści.

Jakie studia wybrać, żeby dobrze zarabiać?

Patrząc na listę najlepiej opłacanych zawodów w Polsce, można jednoznacznie stwierdzić, że pewną drogą do godziwych zarobków jest wybranie studiów technicznych. Studia techniczne mogą w przyszłości zapewnić Ci o wiele wyższe zarobki niż kierunki studiów humanistycznych. Studia na kierunku technicznym nauczą Cię tzw. umiejętności twardych, które mają swoją niezbitą wartość na rynku pracy. Umiejętności miękkie nabyte na studiach humanistycznych nie są już tak dobrą bazą startową w kierunku wysokich zarobków w przyszłości.

Jak przygotować się do studiów technicznych?

O studiach należy myśleć już w liceum bądź technikum, długo przed maturą. Najlepiej wybrać profil kładący nacisk na przedmioty ścisłe takie jak matematyka, fizyka, chemia, informatyka. Jeżeli jesteś na profilu humanistycznym – nic straconego, trzeba tylko poświęcić trochę swojego czasu i przyswoić sobie wiedzę na poziomie rozszerzonym z wybranych przedmiotów ścisłych.
Mając 16 lat nie musisz dokładnie wiedzieć jaki kierunek studiów chcesz wybrać, jedyne co musisz wiedzieć, to czy ma to być kierunek techniczny czy humanistyczny. Jeżeli mają to być studia techniczne, dobrze byłoby zdać maturę na poziomie rozszerzonym z przedmiotów najwyżej punktowanych przez uczelnie techniczne np. matematyka, fizyka, chemia. Jeżeli zdajesz rozszerzoną maturę z przedmiotów humanistycznych np. historia czy wos, musisz liczyć się z tym, że nie będą one tak wysoko punktowane.

Co jeżeli matura poszła słabo, bądź wybrałeś/aś nie te przedmioty?

Zdarza się tak, że wyniki matury nie są wystarczające, aby dostać się na wymarzone studia. Nie należy się tym załamywać. Maturę można poprawiać jeszcze przez pięć lat. Zatem poświęć ten rok na dodatkowe kursy przygotowawcze lub zdobądź wartościowe doświadczenie. Poprawianie matury nie koniecznie musi oznaczać stracony rok, wręcz przeciwnie!

Dostałeś/aś się na studia techniczne i co dalej?

Wydawać by się mogło, że zaakceptowanie Twojej aplikacji przez uczelnię na wybrane studia oznacza gwarantowany sukces i prostą drogę do wymarzonej kariery zawodowej. Nic bardziej mylnego. Trzeba zadbać o to, aby nie zginąć w tłumie innych absolwentów o podobnym profilu. Oprócz dobrych wyników w nauce, należy być aktywnym, udzielać się na uczelni np. podczas seminariów naukowych, brać czynny udział w różnych kołach naukowych, pisać artykuły, być członkiem samorządu na uczelni, odbywać praktyki zawodowe, staże lub zdobywać inne przydatne doświadczenia, które mogłyby zwrócić na ciebie uwagę potencjalnego pracodawcy. Zadbaj o to, aby się wyróżnić!

Praca w Polsce czy za granicą?

Jeżeli nie przeszkadza Ci fakt rozłąki z rodziną i znajomymi, opuszczenia znajomego kręgu kulturowego i językowego, po studiach możesz zaaplikować o pracę poza granicami Polski. Nie jest tajemnicą, że w niektórych krajach za tę samą pracę można otrzymać kilkukrotnie wyższe wynagrodzenie niż w Polsce. Warto sprawdzić jak czujemy się mieszkając przez dłuższy okres czasu zagranicą, wyjeżdżając np. na wymiany studenckie do krajów Europy. Można wyjechać na semestr bądź cały rok. Mając takie doświadczenie, będziemy w stanie ocenić jak odnajdujemy się poza naszą strefą komfortu. Jeżeli jesteś już po studiach, na pewno z łatwością znajdziesz pracodawcę, który zgodzi się na kilkumiesięczny okres próbny. W ten sposób pracodawca dowie się czy spełniacie oczekiwania firmy, natomiast Ty dowiesz się, czy dobrze się czujesz mieszkając zagranicą.

Czym dodatkowo podnieść swoje kwalifikacje?

Nie tylko na studiach humanistycznych nauka języków obcych jest istotną częścią wykształcenia. Na studiach technicznych swoje kwalifikacje dodatkowo możesz podnieść ucząc się języków obcych. Język angielski to minimum, każdy dodatkowy język jest dużym plusem, zarówno w pracy w kraju, jak i za granicą. Często znajomość języka obcego staje się kartą przetargową podczas negocjacji wynagrodzenia w przyszłej pracy. Im mniej spotykany język, tym lepiej dla Ciebie, ponieważ ma on większą wagę na rynku pracy.

Jeżeli stoisz przed wyborem kierunku studiów bądź decydujesz się na przekwalifikowanie swojego profilu zawodowego, miej na uwadze, że studia techniczne są i będą zawsze świetną opcją.

Oprocentowanie lokat bankowych

Oprocentowanie lokat bankowych

Jedną z pierwszych myśli przychodzących do głowy osobom, które mają zgromadzone i odłożone środki finansowe, jest założenie lokaty. Ma to być sposób na oszczędzanie i pomnażanie swoich oszczędności. Jakie jest oprocentowanie lokat i czy rzeczywiście możemy cokolwiek zyskać zakładając lokatę?

Na początek wyjaśnijmy sobie, czym jest lokata. Zakładając lokatę oddajemy na określony czas (miesiąc, trzy miesiące, pół roku, rok) pewną sumę pieniędzy (zazwyczaj od tysiąca do kilkudziesięciu tysięcy złotych) do dyspozycji banku. Bank może obracać naszymi pieniędzmi i na tym zarabiać, w zamian za co po upływie terminu lokaty nasze pieniądze wracają na konto wraz z odsetkami, a więc otrzymujemy więcej, niż pierwotnie wpłacaliśmy. Jeśli zlikwidujemy lokatę przed jej końcem, pieniądze wrócą do nas, ale bez odsetek i wyjdziemy „na zero”.

Dlaczego więc ludzie nie szturmują oddziałów bankowych, chcąc powierzyć im wszystkie swoje oszczędności? A no dlatego, że z lokatami bankowymi jest pewien problem: zbyt niskie oprocentowanie. Większość lokat w Polsce jest oferowanych na oprocentowanie rzędu 1-2% w skali roku, od tego jeszcze należy odliczyć podatki. Tymczasem eksperci szacują, że poziom inflacji w Polsce będzie wynosił ponad 3%. Mówiąc prostszym językiem, ceny w sklepach będą rosły szybciej, niż nasze pieniądze. Większość lokat nie powoduje więc, że zarabiamy, a jedynie że mniej tracimy. Przykładowo mamy 5000 zł, równowartość produktu X. Wpłacamy tą kwotę na roczną lokatę. Za rok mamy już 5020 zł, ale przedmiot X, na który było nas stać rok temu, kosztuje już 5030 zł. Eksperci są zgodni, że chcąc pomnażać oszczędności, warto zainteresować się inwestowaniem w nieruchomości bądź obligacje i akcje, zacząć działalność gospodarczą lub znaleźć inny sposób, bo na lokatach bankowych zbytnio się nie wzbogacimy.

Nie każdy ma jednak smykałkę do interesów i poradzi sobie z zawiłościami inwestowania. Lokaty w dzisiejszych czasach nie są szczególnie opłacalne, ale lepiej założyć lokatę, niż gdyby nasze pieniądze miały bezczynnie leżeć w domu lub na koncie bankowym. Dzięki temu zawsze trochę zyskamy/mniej stracimy, ponadto nie będzie tak łatwo wybrać środków, dzięki czemu nie roztrwonimy większej kwoty na niepotrzebne nam rzeczy. Mimo niskiego przeciętnego oprocentowania lokat, banki czasem organizują różnego rodzaju promocje, dzięki którym oferty nie wypadają już tak blado na tle konkurencji. Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym typom lokat, które możemy założyć w bankach działających na terenie naszego kraju.

Lokaty bankowe oprocentowanie:

Lokaty krótkoterminowe (trwające do 2 miesięcy), są zazwyczaj oprocentowane najwyżej. Dlaczego? Otóż oprocentowanie podaje się w skali roku, a że lokata jest krótkoterminowa i nie zawsze odnawialna, to bank stać na to, aby procentowo dać nam więcej. Najlepiej oprocentowane lokaty krótkoterminowe przewidują 4% w skali roku i trwają 2 miesiące. Możemy na nie wpłacić środki od 500 do nawet miliona złotych, w zależności od tego jaką konkretnie wybierzemy. W niektórych bankach możemy założyć taką lokatę, nawet jeżeli na co dzień nie korzystamy z produktów tej firmy (np. konta osobistego). Możemy więc mieć konto w jednym banku, natomiast lokatę w zupełnie innym i wszystko będzie w należytym porządku.

Lokaty kwartalne (3-5 miesięcy) są oprocentowane podobnie jak te krótkoterminowe. Oferuje je m.in. Idea Bank, GetInBank, Lion’s Bank czy też Plus bank. Różnie wygląda sprawa z kapitalizacją odsetek: w niektórych bankach odsetki są wypłacane po zakończeniu czasu trwania lokaty, natomiast w innych mogą być naliczane nawet co miesiąc. Wtedy, jeśli zerwiemy lokatę przed jej planowanym końcem, możemy liczyć na to, że część odsetek nie przepadnie. Podobnie jak w przypadku lokat krótkoterminowych, w lokatach kwartalnych różnie wygląda sprawa z ich odnawialnością. Możemy wpłacić na lokatę środki już od ok. 1000 złotych.

Lokaty ze średnim czasem trwania (pół roku-rok) to zdecydowanie opcja dla osób cierpliwych. Na odzyskanie wszystkich środków wraz z naliczonymi odsetkami będzie trzeba trochę poczekać. Na lokaty tego typu można wpłacić zazwyczaj kwoty od 5000 lub 10 000 złotych, choć są wyjątki, jak np. Idea Bank, gdzie w jednej z lokat można wpłacić na start jedynie 500 złotych, a mimo to będą naliczane odsetki. Niestety w lokatach ze średnim czasem trwania oprocentowanie nie jest już tak wysokie, choć z powodzeniem można rozglądać się za promocyjnymi ofertami, gdzie oprocentowanie wynosi 2,5-3%. To najlepsze oferty dostępne dotychczas na rynku. Niektóre banki wymagają dodatkowych formalności, aby klient mógł uzyskać wyjątkowo dobrą ofertę, np. jest obowiązek posiadania kredytu w tym banku lub założenia konkretnego konta razem z lokatą. Czy jest to rozwiązanie korzystne czy nie, na to pytanie każdy już musi odpowiedzieć sobie niestety samodzielnie, bo każdy przypadek jest inny.

Jak widać na rynku lokat jest kilka ciekawych propozycji, które warto rozważyć, jeśli oszczędzamy, a nie mamy czasu i zdolności aby inwestować np. w nieruchomości.